Dzień 1 – Przylot na Grenlandię
- Lot do Qaqortoq. Noc i zaopatrzenie na miejscu, a następnie transfer do Nanortalik -płyniemy małym statkiem (ew. helikopterem). Mijamy ogromne, “wielopiętrowe” góry lodowe.
- Zakwaterowanie w Nanortalik. Odprawa dot. bezpieczeństwa. Przegląd sprzętu, ewentualne dodatkowe zakupy.
Kontekst: Nanortalik to najbardziej wysunięte na południe miasteczko Grenlandii. Było założone jako kolonia wielorybnicza i handlowa (1797). Od lat 80-tych było także bazą wypadową dla alpinistów eksplorujących fjord Tasermjut.
Dzień 2 – Nanortalik
- Aklimatyzacja, spacer po miasteczku, muzeum na wolnym powietrzu (muzeum w Nanortalik pokazuje tradycyjne domy Inuitów i ślady kolonizacji duńskiej).
- Wycieczka łodzią motorową (kto chce – kajakami) w kierunku paku lodowego i gór lodowych na morzu – fotogeniczne.
- Nocleg w hostelu.

Dzień 3 – Rejs do Tasermiut Fjord
- Ostatnie przygotowania do trekkingu w dalszych dniach. (Z asystą Innuitów).
- Transport łodzią w głąb fiordu Tasermjut. Biwak u stóp Ulamertorsuaq (1858 m) i Nalumasortoq (2045 m). To spektakularne góry-legendy. Od lat 70-tych XX w. przyciągały ekspedycje z całego świata.
- Jesteśmy gotowi na kilkudniowy trekking z maksymalnie lekkimi plecakami. Zespoły niosą sprzęt biwakowy, żywność liofolizowaną, sprzęt górski. Nasze duże torby zostaną przewiezione morzem, przez naszych innuickich przyjaciół, do wioski Appillattoq. Dotrzemy tam po ok 3- dniowym trekkingu.


Dzień 4 – Tasermiut
- Trekking w rejonie spektakularnych górskich ścian, na których powstały jedne z najtrudniejszych big-wallowych dróg wspinaczkowych.
- Opcjonalnie: Rejs do górnego Tasermiut. W zależności od pogody rozważamy dłuższy 2-3 dni, trekking przez lądolód, z biwakami.
Lodowiec Sermitsiaq to jedno z najłatwiejszych miejsc wejścia na grenlandzki lądolód w tej części wyspy.


Dni 5–6 Trekking Tasermiut → Aappilattoq
- Dwa dni marszu dolinami w sąsiedztwie lądolodu i wielkich ścian. Na naszej trasie jeziora, dzikie góry.
- Pod koniec trekkingu, po biwakach, i już w innym fjordzie, będą czekać na nas łodzie, którymi zostaniemy przewiezieni do Appillattoq.


Dzień 7 – Aappilattoq
- Odpoczynek w wygodnym domu (dormitorium, ciepły prysznic) w wiosce Appillottoq.
- Zwiedzanie wioski. Aappilattoq to odizolowana osada Innuitów licząca ok. 100 mieszkańców, położona w okolicy na końcu fiordu Torsukkattak i blisko Prince Christian Sund. Innuici są potomkami ludów, które przybyły tu z Arktyki Kanady około 1000 lat temu. Ich życie przez wieki było oparte na polowaniach i rybołówstwie – polowano na foki, wieloryby, morsy i ryby, które dawały nie tylko pożywienie, ale też tłuszcz niezbędny do przetrwania w zimnie.

Dzień 8 – Aappilattoq
- Spotkania z Innuitami.
- Marlulissat peak – Góra Bliźniaków to wybitny szczyt ponad wioską Appillattoq. Wchodzimy na niego łatwym choć dzikim szlakiem. Ze szczytu rozciągają się wspaniałe widoki na kilka fjordów.
- Dla chętnych wspinaczka na skałkach w okolicy wioski. Rejon ten razem z Elizą Kubarską eksplorowaliśmy w roku 2007 i 2009. Wytyczyliśmy w okolicach 3 duże drogi wielowyciągowe, które przeszliśmy klasycznie (free) i kilka nowych dróg skałkowych. Na tych ostatnich powiesimy dla Was liny.


Dzień 9 – Kajaki i lodowe growlery wokół Aappilattoq
- Z pokładu łodzi wypatrujemy wielorybów, orek i fok.
- Plan rozrywkowy na dziś to wejście na małe, stabilne góry lodowe/growlery gdzie zrobimy sobie lodową zjeżdżalnię. Wszystko oczywiście z pełną z asekuracją łodzi motorowej i w kapokach.
- Przepłynięcia kajakami (z asekuracją łodzi) wokół paku lodowego.
Kontekst: kajak był podstawowym środkiem transportu Innuitów – dziś używa się nowoczesnych odpowiedników. - Kto chce pływa tylko na większej stabilnej lodzi motorowej.
- Wieczorem przygotowania do kolejnego górskiego treku i wejścia na lądolód.


Dzień 10 – Transport ekipy na łodzi motorowej lub jachcie w kierunku półwyspu Nuk i dalej w kierunku lodowców.
- Przygotowani na biwak wychodzimy na trek i w końcu na lądolód.
- Sam trekking i wejście na lądolód wymagają oczywiście odpowiedniego sprzętu. Wszystko to omówimy przed wyprawą.


Dzień 11 – Powrót i rejs do Torssukattak Fjord
- Zwiedzanie klifów Maujit Qaqarssuasia (Thumbnail), Alleruusakasiit i Angiartarfik. Szczyt M.Qaqarsuassia o wysokości 1560 m n.p.m to najwyższy morski klif na świecie (lub drugi najwyższy;-)). Pod ścianami często przepływają wielkie góry lodowe.
- 2 km od klifu znajduje się bezludna wyspa Pammiagluk. Biwakujemy w miejscu dawnej bazy alpinistycznej z roku 2007.


Dzień 12 – Wyspa Pammiagluk.
- Z bazy wyruszamy przez masyw górski trawersując wyspę. Dotrzemy do resztek porzuconej osady Innuitów i stawów pełnych ryb.
- Stąd odbiorą nas łodzie.
- Noc w Appillatoq.


Dzień 13 – 16
- Powrót do Nanortalik. Helikopterem lub łodzią.
- Rezerwa pogodowa – wizyta w gorących źródłach Uunartoq. (Znane już Wikingom. Wykorzystywali je jako naturalne łaźnie.)
- Transfer do Narsarsuaq i lot powrotny.
Kontekst: lotnisko w Narsarsuaq założyli Amerykanie w czasie II wojny światowej, dziś to główna brama do południowej Grenlandii.

